sobota, 13 października 2012

Zaległości...

Troszkę ostatnio (po)tworzyłam i później chyba nie bardzo miałam czas Wam się tym pochwalić ;) Postanowiłam tu i teraz ogłosić poprawę w swym zachowaniu i nadrobić zaległości... ale też mam na to wszystko usprawiedliwienie mój czas pędzi między pracą, domem, rodziną,a także wspaniałym wyjazdem w góry 
choć muszę Wam powiedzieć że w dużej mierze słodko przemija mi czas w  odnowionej znajomość z Karolcią (kumpelą jeszcze z czasów podstawówki) i jej przewspaniałą córeczką Wiktorią... oto namiastka tego cudaka




fot. użyczone od Karoliny :)


Pierwsze zdjęcie rozbraja mnie za każdym razem jak na nie spojrzę na tyle że od razu śmieję się sama do siebie :) 
chyba zjem kiedyś tą Kruszynę 

:)


Urodzinowa rybka

... która rzecz jasna spełnia marzenia tych dużych i tych małych :) Ta karteczka akurat powstała dla malucha rocznej Wiktorii mojej wspan...