piątek, 25 kwietnia 2014

Miejsce magnesików...


Szczerze najbardziej przypadły mi do gustu magnesy w motywie żołędzi. Fakt są małe, punktowe takie sobie proste ale zarazem przeurocze. 
Wszystkie magnesy  póki co zamieszkały na tablicy magnetycznej z biurka a prezentują się oto w taki sposób...





żołędzie i malutka chmurka ;)

:)


Magnesy z filcu... żabka i pszczoła



Kolejne magnesy jakie powstały po sówce...



 



:)


Magnesy z filcu... sówka





Dawien dawno powykrawałam z filcu postacie zwierzaków i przeróżnych motywów natury. Początkowo myślałam aby z tego powstały broszki do odzieży, torebki sportowej czy gdzie też ktokolwiek chciałby je umieścić. Po czasie leżenia już zszytych, poklejonych motywów zrodziła się myśl aby stworzyć z nich magnesy do biurka z tablicą magnetyczna czy też na lodówke. Pomysł wydał mi się świetny bo chyba lepiej mieć coś miłego z filcu na lodówce aniżeli magnes firmowy np z jakiejś herbaty czy jogurtów...

tak więc oto pierwsza postać z rodziny magnesów... kolorowa sówka





:)


czwartek, 24 kwietnia 2014

sowa... sówka... sóweczka




Bardzo długo zastanawiałam się czy w ogóle przedstawić Wam sówkę którą stworzyłam już jakiś czas temu. Myślałam, myślałam aż w końcu stwierdziłam że od czegoś trzeba zacząć. Zapewne nigdy nie będę szyła tak jak większość z Was ale póki co moja przygoda z maszyną do szycia dopiero się zaczyna tak więc może z czasem nabierze to jakiejś ogłady :)

Z lekką obawą przedstawiam Wam liliową sówkę :)



:)