sobota, 27 czerwca 2015

Sens sensów...

Najwyższa pora na mini wyjaśnienie mojego zniknięcia ;-)... 

W ubiegłym roku pewnego pięknego dnia a mianowicie bo w Dzień Ojca 23.06.2014r :) zaczełam mocno przypuszczać że zostaniemy rodzicami, oznajmiając mężowi tę nowinę stwierdziłam że chyba już tuż tuż będzie to jego Święto :) Gdy nowina się potwierdziła była jedna wielka kulminacja SZCZĘŚCIA!!! 
Niestety moje samopoczucie w ciąży pozostawiało wiele do życzenia... na 9 miesięcy zniknęłam dla świata, po drodze był szpital perypetie z odwodnieniem ale koniec końców 18 LUTEGO 2015r dołączyła do nas nasza cudowna "kruszyna" Natalia w dniu narodzin miała 59cm i 3,9kg nasze najwspanialsze, najkochańsze, największe Szczęście jest z nami :) 


        w dniu przybycia do domku :)



Nasz Cudaczny Cudowny Cud Natalia

:)



Urodzinowa rybka

... która rzecz jasna spełnia marzenia tych dużych i tych małych :) Ta karteczka akurat powstała dla malucha rocznej Wiktorii mojej wspan...